| Designs & Interfaces / Other | ©2010-2013 *Milena-Zaremba |
The Journal Portal
Browse Journals |
Polls |
deviantART [dee·vee·un'nt·ART]
Keep in Touch!
|
Deviousness |
[MG jest zmuszony do naglego prowadzenia - ulegl jekom graczy.
Jeden z graczy chce koniecznie sforsowac pewne drzwi w opuszczonym zamczysku.
MG: Julek ja naprawde nie pamietam dokad prowadzily te drzwi.
Zmusiliscie mnie zebym wam prowadzil bez materialow to sie nie upieraj z ich otwarciem, tam nie bylo nic ciekawego.
Julek(grajacy krasnoludem): Ale ja sie staram je otworzyc.
MG: Sa zamkniete na klucz.
Julek: Wywazam je.
MG: Nie dasz rady - sa okute.
Julek: No to wale je toporem.
MG: Ale drzwi sa wykute z kamienia.
Julek: Wale mlotem z runem zniszczenia.
MG: Ale na drzwiach sa tez runy! I nie wiesz czemu ale mozesz je odczytac!!
Julek: No dobra, co tam jest napisane?
MG: NIE WKURWIAJ MISTRZA GRY !!!
Jednakże, najbardziej podoba mi się smoczysko. Naprawdę urzekające :3 Jeszcze te łapki mu tak obwisły. Naprawdę, praca przecudna!
Mnie się z RPGami zawsze kojarzy rozmowa z bash.org:
MG: Więc idziecie przez las i dochodzicie do wielkiego drzewa...
BG: Czy na drzewie jest mech?
MG: Tak.
BG: To wsiadam do mecha i rozwalam las!
W ogóle, szukając tego cytatu, znalazłam coś takiego: [link]
"BG 1: Celuję z łuku w jego głowę. „Hasta la vista, Baby.”
BG 2: Rzucam w niego sztyletem, wyciągam następny i biegnę w jego stronę. „Die, Motherfucker!”
BG 3: Macham efektownie mieczem i wolno ruszam w jego stronę.
MG: Nic nie mówisz?
BG 3: Eee... „Power Rangers!”"
Tak więc dziękuję *i odbiega nucąc melodyjkę power rangersów* xD